Informujemy o stosowaniu na naszej stronie www plików cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami swojej przeglądarki internetowej. Sam możesz zarządzać tymi ustawieniami i modyfikować odpowiednio zakres stosowania cookies.

 Korona Sądecka | Grybów i Pogórze Korona SądeckaKorona Sądecka | Grybów i Pogórze
Grybów, Krużlowa [1] Wilczyska [2] Sądecki Bartnik [3] Polna [4] Stróże [5] Biała Niżna [6]
- wycieczka samochodowa lub rowerowa,
długość trasy – 30 km, głównie drogi lokalne o dobrej nawierzchni.
czas przejazdu, zwiedzania i spacerów – samochód 4,5 godz., rower 5,5 godz., maksymalna różnica wzniesień 80 m., maksymalne nachylenie 3 % (Siołkowa)

Wycieczka po Pogórzu zaczyna się od zwiedzenia Grybowa, miasteczka liczącego ponad sześć wieków historii. Proponujemy spacer wokół pochyłego rynku, wizytę w Muzeum Parafialnym i na zakończenie krótką wycieczkę pieszą na Wojciechową Górę, skąd obejrzeć można jak na dłoni całą okolicę Gór Grybowskich. Następnie pojedziemy samochodem przez pogórzańskie wsie zwiedzając stare drewniane kościółki. Dodatkową atrakcją będzie wizyta w gospodarstwie pasiecznym „Sądecki Bartnik”.
Powrót do Grybowa doliną Białej przez Stróże i Białą Niżną.

Grybów i Pogórze

Grybów i Pogórze

Grybów

Grybów został założony aktem króla Kazimierza Wielkiego 15 maja 1340 roku, jako trzeci gród na średniowiecznej Sądecczyźnie – po Starym i Nowym Sączu. Położone na skrzyżowaniu szlaków handlowych, otoczone istniejącymi już wsiami – Siołkowa, Biała Niżna i Biała Wyżna, miasto miało dobre warunki do rozwoju i stało się ośrodkiem prężnej akcji osadniczej. Warsztaty sukiennicze, folusz, skład win węgierskich i komora celna zapewniały coraz wyższe dochody z rosnącego strumienia towarów.

Grybów, miasteczko wśród zieleni gór

Grybów, miasteczko wśród zieleni gór

Rozwój miasta przerwany został w czasach potopu szwedzkiego, kiedy nadeszły wszelkie możliwe plagi i nieszczęścia – pożary, grabieże i głód.

Pod panowaniem austriackim Grybów, jak cała Galicja, walczył o przetrwanie na dalekich północnych kresach rozległego cesarstwa. Dopiero po uzyskaniu przez Galicję autonomii, u progu dwudziestego wieku, rozpoczął się ponownie okres rozkwitu miasta, tym razem opartego na handlu płodami rolnymi i zwierzętami hodowlanymi eksportowanymi koleją.

Grybów, wiadukt kolejowy

Grybów, wiadukt kolejowy

W 1915 roku Grybów stanowił przyfrontowe zaplecze dla majowej ofensywy austriacko-niemieckiej, przełamującej linie rosyjskie w Karpatach. Lata międzywojenne to dalszy rozwój handlu i rosnącej drobnej wytwórczości, a nawet epizody kopalnictwa nafty w najbliższych okolicach Grybowa.

Miasto miało typowo galicyjski charakter wielokulturowy. Większość mieszkańców stanowili Polacy – katolicy, ale blisko jedną trzecią Żydzi – dobrze zasymilowani i przedsiębiorczy. W dni targowe zaś miasto wypełniał barwny i głośny tłum prawosławnych Łemków z okolicznych wiosek górskich.

Następna wojna przyniosła kres wielokulturowości – terror, zagładę i wysiedlenia. Po 1945 roku mieszkańcom Grybowa pozostała jednak duma z wielowiekowego dziedzictwa, pamięć dorobku samoorganizacji gospodarczej, politycznej i kulturalnej. W kolejnych pięciolatkach i sześciolatkach nacjonalizacji, industrializacji i wymuszonej kolektywizacji, Grybów zyskał ogólnopolską sławę jako miasteczko – mistrz gospodarności.

Grybów, rynek

Grybów, rynek

Uroda stylowej architektury – zarówno drewnianej jak i murowanej, porządek i czystość, zieleń i kwiaty – wszystko to trwa, tak w przestrzeni miejskiej, jak i na prywatnych posesjach. Grybów również i dzisiaj stanowić może wzór do naśladowania: wzór pracowitości, przedsiębiorczości, a jednocześnie zamiłowania do piękna.

Grybowski rynek

Spacerem wokół rynku
czas przejścia–ok. 1 h.
Grybów, wokół rynku

Grybów, wokół rynku. 1. Liceum im. A. Grottgera, 2. dwór Hoshów, 3. kościół św. Katarzyny, 4. stara plebania, 5. most na Białej, miejsce widokowe, 6. droga na Wojciechową Górę

Nietypowy, bo pochyły grybowski rynek odznacza się harmonią zabudowy, a jego trzy pierzeje tworzą kamienice zbudowane pomiędzy XVIII a XIX wiekiem. Tu w rynku znajduje się większość sklepów, bank, liceum i siedziba Urzędu Miasta.

Jego układ urbanistyczny zachowuje swój oryginalny, średniowieczny plan, a pod kamienicami z dziewiętnastego wieku znajdują się relikty starej zabudowy – sklepione piwnice na wino przywożone niegdyś z Węgier. W końcu siedemnastego wieku Grybów stanowił bowiem główny na Pogórzu ośrodek handlu winem, składując go więcej niż Biecz, Gorlice czy Nowy Sącz.

Wysoki budynek, w którym mieści się obecnie Liceum Ogólnokształcące im. Artura Grottgera, to jeden z okazalszych domów w mieście. Przed wojną miał tu swą siedzibę magistrat, który zajmował pomieszczenia na parterze, podczas gdy na pierwszym i drugim piętrze mieściło się gimnazjum koedukacyjne.

Grybów - rynek, Liceum im. Artura Grottgera

Grybów – rynek, Liceum im. Artura Grottgera

W pierwszej połowie XIX wieku na wschodniej pierzei rynku stanął dwór murowany, wzniesiony przez ówczesnych właścicieli okolicznych dóbr, rodziny Hoschów. Dwór otoczony jest zielenią, a z jego tarasowych ogrodów, wysoko ponad Białą, otwiera się widok na południe, w kierunku odległej Lackowej. Ma tu siedzibę Dom Opieki.

Grybow, dwór Hoshów

Grybow, dwór Hoshów

W drugiej części wschodniej pierzei, wzniesiono na początku wieku XX strzelisty neogotycki kościół pw. św. Katarzyny, którego charakterystyczna czerwona wieża z ganeczkami  stała się dobrze rozpoznawalnym symbolem miasta.

Grybów - rynek, kościół św. Katarzyny

Grybów – rynek, kościół św. Katarzyny

Muzeum parafialne

Budynek starej plebanii w Grybowie położony jest nad Białą, zaledwie kilka minut w dół od rynku i kościoła świętej Katarzyny. Jak wskazuje data na belce stropowej, zbudowano go w roku 1699. Plebania o charakterze niewielkiego dworku, jest parterowa, zbudowana z drewna modrzewia w konstrukcji ścian zrębowej, ma dobudowany ganek z murowanymi kolumnami.

Grybów, zabytkowa plebania

Grybów, zabytkowa plebania

Zachodnia część plebanii mieści zbiory grybowskiego Muzeum Parafialnego, z eksponatami sztuki sakralnej i elementami wyposażenia wnętrz z nieistniejących kościołów grybowskich – rozebranego starego kościoła św. Katarzyny oraz spalonego w 1945 roku kościółka św. Bernarda, który stał obok plebanii. Są tu również przedmioty pochodzące z okolicznych cerkwi i synagogi grybowskiej, świadczące o bogactwie kulturowym w historii tego obszaru.

Najcenniejszym obiektem w muzeum jest obraz malowany na desce około roku 1450, przedstawiający św. Zofię z trzema córkami – Wiarą, Nadzieją i Miłością.

Grybow, Muzeum Parafialne

Grybow, Muzeum Parafialne

Muzeum Parafialne jest czynne:
we wtorki i soboty w godzinach 10.00 – 14.00
W innym terminie:
– po uzgodnieniu na Plebanii, tel. 18 445 02 62
– lub z kustoszem, Marią Solarz, tel. 18 445 01 66

(Planowane otwarcie Muzeum po remoncie – maj 2013)

Spacer na Wojciechową Górę

długość – 5,5 km,
różnica wysokości pomiędzy najwyższym a najniższym punktem trasy – 200 m,
czas przejścia – ok. 1,5 godz.

Kierując się z rynku na zachód, idąc w górę najpierw ulicą Kazimierza Wielkiego, a potem Cmentarną, dojść można do cmentarza wojennego nr 130, gdzie znajdują się mogiły 721 żołnierzy c.k. armii austro-węgierskiej, niemieckiej i rosyjskiej poległych w latach 1914 – 1915. Ulica prowadzi do malowniczo położonego osiedla Na Stoku, przy którego krańcu należy odnaleźć drogę polną prowadzącą w prawo do góry.

Grybów, cmentarz wojenny nr 130

Grybów, cmentarz wojenny nr 130

Z tyłu, ponad dachami domów odsłania się perspektywa doliny Białej z gęstą zabudową Kąclowej i charakterystyczną sylwetką tamtejszego kościoła. Bardziej w prawo na tle ciemnego masywu Jaworza wznosi się częściowo odsłonięty Koziniec, którego zbocze przecinają tory linii kolejowej Grybów – Nowy Sącz. Jadący nim pociąg wygląda z tej odległości jak dziecięca zabawka, a górami niesie się stłumiony daleki łoskot.

Wojciechowa Góra, widok na Koziniec

Wojciechowa Góra, widok na Koziniec

Ścieżka doprowadza po chwili do bramy dawnego cmentarza żydowskiego – kirkutu. Ludność żydowska stanowiła przed wojną sporą część mieszkańców Grybowa. Jej eksterminacja zakończyła się w roku 1942 – między innymi rozstrzelaniem w Białej Niżnej 360 osób. Tu natomiast na terenie kirkutu, w sierpniu 1943 zamordowano 150 starych i chorych osób narodowości żydowskiej, przywiezionych z getta w Nowym Sączu.

Grybów, kirkut

Grybów, kirkut

Warto też, szczególnie w tym miejscu, otoczonym tak spokojnym i łagodnym pejzażem, uświadomić sobie, że w przeciągu 5 lat z tej okolicy zniknęły dwa narody, bowiem w roku 1947 wysiedlono Łemków zamieszkujących rozległe przestrzenie Beskidu Niskiego na południe od Gór Grybowskich.

Ścieżka wspina się dalej łagodnie długim spacerowym podejściem na szczyt wzgórza o nazwie Wojciechowa Góra, gdzie mieszkańcy Siołkowej ustawili wysoki krzyż milenijny. Ze szczytu o wysokości ponad 550 m n.p.m. – a także z różnych miejsc ścieżki rozciąga się wyjątkowa panorama Gór Grybowskich, kotliny Grybowa i pofalowanego lekko Pogórza Ciężkowickiego.

Wojciechowa Góra, droga na Cieniawę

Wojciechowa Góra, droga na Cieniawę

Z Wojciechowej Góry zejść można jedną z wielu doskonale widocznych polnych dróg do Siołkowej leżącej na skraju Grybowa, a stąd uroczą uliczką Zacisze do ulicy Jakubowskiego, by mijając Urząd Gminy i Szkołę Podstawową dojść do położonego w dole rynku.

Można też kontynuować spacer docierając modrzewiową alejką do Starej Wsi, skąd otwiera się widok na Rosochatkę. Na skrzyżowaniu dróg należy skręcić w prawo w wąską betonową dróżkę wijącą się wśród pól i łagodnym zejściem trawersując stoki Wojciechowej Góry dojść do Siołkowej i wrócić do Grybowa.

Wycieczka przez Pogórze

Droga z Grybowa do Krużlowej prowadzi przez Siołkową, wyjazd z rynku ulicą Jakubowskiego do góry. Droga szybko pnie się na wzniesienie, z którego po prawej otwiera się panorama Pogórza – a potem zagłębia w gęstwinę głębokich i krętych dolinek, w środku której leży Krużlowa Niżna.

Krużlowa

W głęboko wciętej dolinie potoku Krużlowianka, leżą wśród łagodnych wzniesień Pogórza Rożnowsko-Ciężkowickiego wsie o prastarym rycerskim rodowodzie – Krużlowa Wyżna i Krużlowa Niżna. Tutejsza parafia powstała na początku XIV wieku, zaś w końcu tego wieku Krużlowa stała się siedzibą rodu Pieniążków. Z fundacji Jana Pieniążka wybudowany został w 1520 roku kościół drewniany.

Z dna kotliny strzela do góry smukła wieża nowego kościoła pokazując siłę tutejszej parafii. Stary wiekowy kościółek pw. Narodzenia NMP stoi po drugiej stronie strumienia, otoczony kamiennym murem i rozłożystymi lipami. Zbudowany w 1520 roku z fundacji właściciela wsi Jana Pieniążka. Gotycki z barokowymi przekształceniami, konstrukcji zrębowej, ma stromy dach z barokową wieżyczką na sygnaturkę i z latarnią.

Krużlowa, zabytkowy kościół

Krużlowa, zabytkowy kościół

Przez otwarty stale przedsionek można zajrzeć do wnętrza, gdzie w dziewiętnastym wieku odkryty został dla świata sztuki prawdziwy skarb – Madonna z Krużlowej. Ta średniowieczna rzeźba przedstawia Matkę Boską z Dzieciątkiem w typie Pięknej Madonny. Nieznany jest jej autor ani miejsce pierwotnego przeznaczenia, ale jako czas powstania podaje się najczęściej rok 1410. Madonna z Krużlowej należy do najcenniejszych przykładów rzeźby gotyckiej w Polsce.

Madonna z Krużlowej, fot. Ludwig Schneider

Madonna z Krużlowej, fot. Ludwig Schneider

Do tego małego wiejskiego kościółka trafić mogła za sprawą któregoś z możnych właścicieli wsi z rodu Pieniążków, herbu Odrowąż. Na początku XX wieku rzeźba przejęta przez Muzeum Narodowe w Krakowie, zaginiona i odnaleziona po ostatniej wojnie, eksponowana na wielu wystawach w kraju i w Europie, obecnie pozostaje w Galerii Sztuki Dawnej Polski w Pałacu Ciołka w Krakowie.

Może to dzięki ukryciu w kotlinie, może dzięki możnym protektorom, kościół w Krużlowej posiadł i zachował tak wiele cennych przedmiotów ze średniowiecza i baroku, wśród nich chrzcielnica kamienną z 1486 roku o dekoracji maswerkowej z kartuszami, na których herby: Poraj, Odrowąż i Jastrzębiec – oraz dzwon gotycki z 1454 roku.

Od kościoła w Krużlowej kierujemy się z powrotem doliną na wschód, kontynuując jazdę jej krętym dnem na Chodorową i dalej do Wilczysk, gdzie droga lokalna łączy się z drogą nr 981 Tarnów – Grybów. Tu odwiedzamy zabytkowy kościół drewniany.

Wilczyska

Wilczyska, Biała

Wilczyska, Biała

Kościół położony jest pięknie, bardzo blisko drogi Tarnów – Grybów, z wygodnym dojazdem na przykościelny parking. Warto jednak zostawić samochód na dole, na placyku nieopodal mostu na Białej i podejść piechotą na górę zakręcającą aleją modrzewiową. Poprzez zielone gałęzie prześwituje z jednej strony widok na coraz bliższy kościół, a z drugiej na Góry Grybowskie.

Kościół parafialny pw. św. Stanisława Biskupa z XVll wieku to budowla jednonawowa o konstrukcji zrębowej. Jest oszalowany deskami i pokryty gontem.

Wilczyska, zabytkowy kościół

Wilczyska, zabytkowy kościół

W wyposażeniu kościoła są elementy pochodzące z rycerskich czasów – kamienna chrzcielnica gotycka z 1486 roku, rzeźbiona, z herbami Strzemię, Gryf, Prus i Warnia, ławy barokowe z płaskorzeźbionymi bokami i przedpiersiami z 1486 roku – oraz późniejsze, jak ołtarz główny z XVIII wieku z obrazem św. Stanisława Biskupa wskrzeszającego Piotrowina i barokowy ołtarz boczny z ok. 1700 roku.

Z Wilczysk kierujemy się z powrotem na południe drogą nr 981, szeroką w tym miejscu doliną Białej, z widokiem odległych teraz Gór Grybowskich.

Sądecki Bartnik

Na skraju miejscowości Stróże łatwo zauważyć drewnianą tablicę informacyjną zwieńczoną charakterystyczną strzechą. To znak rozpoznawczy tutejszej dużej atrakcji – gospodarstwa pasiecznego „Sądecki Bartnik”, do którego prowadzi w lewo wąska asfaltowa droga.

Na wysokim i szerokim tarasie Białej, częściowo na terenie dawnego majątku państwa Zarembów, rozpościera się miodowe gospodarstwo „Sądecki Bartnik”, unikalny w skali kraju kompleks promujący w bardzo pomysłowy i szlachetny sposób staropolską tradycyjną kulturę miodu.

Stróże, Sądecki Bartnik

Stróże, Sądecki Bartnik

Oprócz części handlowo-dystrybucyjnej znajdują się tutaj: skansen pszczelarstwa z imponującą kolekcją barci i uli, pokazujących w skrócie całą chyba historię pszczelarstwa, przeniesione z innych miejsc zabytkowe budynki drewniane – przykłady dawnego budownictwa wiejskiego okolic, galeria rzeźby w drewnie – wspaniały efekt organizowanych tu ogólnopolskich plenerów, zachowany fragment parku podworskiego wraz z dworem, stylowa restauracja oraz domki drewniane z pokojami gościnnymi.

Stróże, Sądecki Bartnik

Stróże, Sądecki Bartnik

Najmłodsi znajdą tutaj również takie atrakcje, jak wybieg ze strusiami, pawiem i kaczkami, przejażdżki zaprzęgiem konnym i zręcznościowy tor przeszkód. To miejsce to obowiązkowy punkt w podróży doliną Białej.

Stróże, Sądecki Bartnik

Stróże, Sądecki Bartnik

Opuszczając gospodarstwo pasieczne wjeżdżamy do Stróż.

Stróże

Przed wiekami gródek strzegący powstających w dolinie Białej posiadłości klasztornych i rycerskich. W późniejszych wiekach własność Jeżowskich i Szalowskich. Od końca XIX wieku rytm życia mieszkańców wyznaczany był stukotem kół pociągów i pracy tutejszego węzła kolejowego.
 
O kolejowej tradycji przypominają ogromne, jak na tę wiejską okolicę, budynki stacyjne wybudowane w końcu XIX wieku. Pierwsza linia kolejowa w Galicji, biegnąca zewnętrznym łukiem Karpat, ukończona została w 1861 roku, łącząc Kraków ze Lwowem przez, między innymi, Tarnów. W następnych latach budowano kolejne linie łączące Tarnów z Leluchowem i Preszowem, a także Zwardoń z Nowym Sączem, a Stróże z Zagórzem. Przed końcem XIX wieku powstała istniejąca do dziś sieć kolei karpackich, w której Stróże odgrywały istotną rolę stacji łącznikowej.
 
Stróże, stacja kolejowa

Stróże, stacja kolejowa

Koleje karpackie odegrały istotną rolę w czasie I Wojny Światowej pozwalając armii Austro-Węgier szybko koncentrować w wybranych miejscach swoje oddziały. Na stacji w Stróżach rozładowało się wiele jednostek biorących następnie udział w Bitwie Gorlickiej.

W okresie międzywojennym, dzięki wygodnemu połączeniu kolejowemu, zaczęły rozwijać się kurorty nad Popradem oraz Krynica. Do Krynicy, tak jak do Zakopanego, jeździła z Warszawy luxtorpeda, szybka jednostka motorowa, wożąc między innymi amatorów białego szaleństwa.

Polna

Z drogi nr 981 skręcamy przy Ośrodku Ojca Pio na wschód w stronę Polnej (kierunek Łużna). Droga prowadzi wąskim obniżeniem pomiędzy wzniesieniami, wzdłuż toru linii kolejowej do Zagórza koło Gorlic. Po przejechaniu 2,5 kilometra otwiera się w Polnej niewielka kotlina, w której centralnym miejscu stoi niewielki drewniany kościół.

Polna, zabytkowy kościół

Polna, zabytkowy kościół

Kościół parafialny pw. św. Andrzeja Apostoła pochodzi z XVI wieku. Przebudowany został w XIX wieku. W latach sześćdziesiątych XX wieku w prezbiterium kościoła odkryto polichromowaną dekorację pochodzącą z XVI wieku. Ukazuje ona cykl 29 scen poświęconych życiu i męce Jezusa.

Jest to kościół jednonawowy o konstrukcji zrębowej, szalowany i pokryty blachą. Nawę i prezbiterium nakrywa stromy dach, który ponad starszą częścią kościoła wsparty jest na więźbie storczykowej typu gotyckiego. W dachu sygnaturka z latarnią zwieńczona stożkowym daszkiem.

W ołtarzach kościoła znajdują się obrazy z XVI i XVIII wieku, podobnie zabytkowe są ambona i chrzcielnica.
Godny odwiedzenia jest pobliski rezerwat przyrody – dawny park dworski, leżący na wzniesieniu przy drodze łączącej Polną z Wyskitną, w którym rosną 300-letnie lipy i dęby.

Polna wieś leżąca w łagodnym obniżeniu, ciągnącym się od Stróż w kierunku Łużnej na północ od zalesionego masywu Maślanej Góry. Tym obniżeniem biegnie tor linii kolejowej ze Stróż na wschód, w kierunku Gorlic. Tędy również przemieszczały się na linię frontu w maju 1915 roku rozładowywane w Stróżach oddziały armii Austro–Węgier.

Biała Niżna

Wieś o nazwie Biała istniała jeszcze przed założeniem miasta. W dużym dziewiętnastowiecznym murowanym dworze, należącym kiedyś do hrabiny Konstancji Stadnickiej, mieści się obecnie klasztor ss. św. Dominika. Starannie utrzymane zabudowania są jednym z cenniejszych zabytków gminy Grybów.

Biała Niżna, dawny dwór hr. Stadnickiej

Biała Niżna, dawny dwór hr. Stadnickiej

Przy drodze Biała Niżna – Gródek znajduje się cmentarz zamordowanych w czasie II wojny światowej 360 Żydów. O tej zbrodni przypomina wyryty na płycie nagrobnej napis w języku polskim, angielskim i hebrajskim.

Z Białej Niżnej wracamy z powrotem do Grybowa, jadąc wzdłuż solidnie w ostatnich latach koryta Białej i ulicą Grunwaldzką wjeżdżamy do miasta.

To była ostatnia z samochodowych wycieczek po Koronie Sądeckiej.